BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode One DLC
Wróć do Rapture w momencie, gdy Booker i Elizabeth odwiedzają podwodne miasto tuż przed jego upadkiem. Ta zawartość do pobrania, przygotowana przez Irrational Games, twórców oryginalnego BioShock i BioShock Infinite, pokazuje Rapture jak nigdy dotąd - to lśniący klejnot na dnie oceanu, zbudowany niemal całkowicie od nowa w silniku...
Identyfikator aplikacji | 214931 |
Typ aplikacji | DLC |
Deweloperzy |
Irrational Games, Virtual Programming (Linux) |
Wydawcy |
2K |
Kategorie |
Single-player, Osiągnięcia Steam, Steam Cloud, Pełne wsparcie dla kontrolera, Zawartość do pobrania, Karty kolekcjonerskie Steam |
Gatunki |
Akcja |
Data premiery | 12 List, 2013 |
Platformy |
Windows, Linux |
Obsługiwane języki |
Portuguese - Brazil, French, Italian, German, Spanish - Spain, Japanese, Russian, English, Korean, Polish |
13 Łączna liczba recenzji
12 Pozytywne recenzje
1 Negatywne recenzje
Przeważnie pozytywna Ocena
BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode One otrzymał łącznie 13 recenzji, z czego 12 to recenzje pozytywne, a 1 to recenzje negatywne, co daje ogólną ocenę „Przeważnie pozytywna”.
Wykres recenzji
Powyższy wykres ilustruje trend opinii o BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode One na przestrzeni czasu, ukazując dynamiczne zmiany w odbiorze gry przez graczy wraz z wprowadzaniem nowych aktualizacji i funkcji. Ta wizualizacja pomaga zrozumieć odbiór gry i sposób, w jaki ewoluowała.
Najnowsze recenzje Steam
Ta sekcja przedstawia 10 najnowszych recenzji {name} na Steam, prezentując mieszankę doświadczeń i opinii graczy. Każde podsumowanie recenzji zawiera całkowity czas gry oraz liczbę pozytywnych i negatywnych reakcji, wyraźnie ukazując opinie społeczności.
Czas gry:
0 minut
Przyjemne DLC.
👍 : 0 |
😃 : 0
Pozytywna
Czas gry:
0 minut
Dobre ale szkoda że nie dłuższe
👍 : 0 |
😃 : 0
Pozytywna
Czas gry:
0 minut
Ta gra ma nawet DLC tak dobre że może konkurować z Pełnymi Grami 10/10
👍 : 0 |
😃 : 0
Pozytywna
Czas gry:
0 minut
1. Dodatek nr 1, pod pewnymi względami, jest nawet lepszy niż tzw. podstawka, i jednocześnie zachowuje wszystkie wady podstawki. W "Pogrzebie na morzu" zostawiamy piękną Columbię i powracamy do podmorskiego miasta "Rapture". Świat gry i klimat rozgrywki są tu znacznie bardziej mroczne i ponure, niż w "Infinity". Szczególnie chciałbym podkreślić mroczne piękno lokacji, które stworzono przy użyciu rzadko spotykanych motywów stylu art deco w stylizacji wnętrz i architekturze. Dzięki za przypomnienie tego stylu. Kolejny charakterystyczny element to retro futuryzm w najlepszym wydaniu. Motywy fabularne (np. tajemniczy klub) są bardziej "dorosłe"- jeśli można tak powiedzieć, a w finale nawet okrutne (świadomie nie umieszczam tu spoilera). Fabuła także jest bardziej mroczna i poważna niż w wersji "Infinite". Walka z przeciwnikami jest zauważalnie trudniejsza, a także bardziej okrutna i krwawa, niż w podstawce, która czasem przywodziła na skojarzenia z grą dla dzieci. Poziom trudności walki z przeciwnikami jest także lepiej wyważony, niż w "Infinite", gdzie - moim zdaniem - ten element rozgrywki był niedopracowany. W mojej opinii wszystko to działa na plus tego dodatku.
2. Moim zdaniem wadą rozgrywki - przeniesioną z "Infinity" - jest cała koncepcja walki. Polega on na tym, że przez pewien czas chodzimy po kolejnych lokacjach i zbieramy różne przedmioty, a w jednej z kolejnych lokacji rzuca się na nas nagle cała horda wściekłych wrogów. My musimy pokonać gromadę przeciwników, którzy atakują z każdej strony. Po sekwencji walki znowu mamy spokój, szukamy znajdziek, aż do następnej walki z hordą przeciwników i tak w kółko. Osobiście nie przypadła mi do gustu tak koncepcja. Kolejna wada, to powtarzalność i banalność zadań, które zawsze polegają na tej samej regule: idź i zrób coś lub znajdź + pokonaj hordę wrogów, i tak dalej.
3. Niektórzy recenzenci, prawdopodobnie przez pomyłkę, piszą, że w pierwszym dodatku "oglądamy historię z punktu widzenia Elizabeth"? Czy recenzenci tacy pisali recenzję bez grania w dodatek? W dodatku nr 1, nadal jesteśmy Bookerem DeWiitt i oglądamy świat z jego perspektywy, a Elizabeth jest naszą wierną i pomocną towarzyszką, aż do ostatniej sceny gry. Tak samo jak w wersji podstawowej. Historię z perspektywy Elizabeth oglądamy dopiero w dodatku nr 2.
4. Podsumowując: jest to BARDZO DOBRY dodatek, który dostarcza sporej porcji SOLIDNEJ i MIODNEJ ROZGRYWKI NA WYSOKIM POZIOMIE. Polecam bez cienia wątpliwości.
[h1]MOJA OCENA TO BARDZO SOLIDNE: 7,5/10[/h1]
👍 : 21 |
😃 : 0
Pozytywna
Czas gry:
0 minut
Ciekawy dodatek fabularny, zabiera nas do Rapture, pokazując podwodne miasto przed całkowitym zniszczeniem. Fabuła ciekawa, rozgrywka na granicy survival horroru, amunicji jak na lekarstwo, wrogów pełno i łatwo zginąć. Godne polecenia.
👍 : 0 |
😃 : 0
Pozytywna
Czas gry:
0 minut
Pierwszy fabularny dodatek do Bioshocka Infinite, który po prostu wgniatał w fotel.
Powrót do Rapture w czasach jego świetności jest sympatyczny, niestety dodatek jest bardzo krótki.
Starczy na ok 2h godziny zabawy, nieco dłużej jeśli masz zamiar szwędać się na maksa (jak ja), napawać się lokacjami i muzyką. Te dwie rzeczy stoją na tak wysokim poziomie jak w podstawowej wersji.
Sterowanie wymaga nieco przyzwyczajania (pod rolką myszy mamy tylko 2 rodzaje broni, reszta pod kółkiem - domyślnie pod klawiszem F, podobnie z plazmidami) ale nie psuje zabawy.
Mam subiektywane wrażenie, że animacje Elizabeth są trochę toporniejsze niż w podstawce, szczególnie gdy mamy w lokacji aktywnych wrogów, potrafi też trochę zablokować Bookera w różnych zakamarkach - na szczęście u mnie obyło się bez ładowania zapisów z tego powodu.
Jeśli chodzi o rozgrywkę (grałem na Łatwym, żeby móc skupić się na fabule) mimo, że wyszedłem z wprawy od czasu grania w wersję podstawową to miałęm wrażenie, że nie da się zginąć. Elizabeth zawsze w ostatnie chili dostarczała amunicję lub esencję. Ale walki tak jak w Columbii są na tyle szybkie i intensywne, że w ich trakcie nie ma czasu, żeby to zauważyć - nie psuło mi to zabawy.
Największym minusem w porównaniu do "podstawki" jest krótka fabuła. W podstawowej wersji, starczyło mi jej na ponad 30h rozrywki, a zakończenie "pozamiatało" totalnie, zostawiając mnie z opadniętą szczęką.
W tym dodatku opad szczęki dotyczył jedynie "co? już koniec?". Akcja w zasadzie dopiero się zawiązała a tu ciach...
Dodatek kupiłem w Season Pass'ie, w promocji -67% za ok. 28zł za całego Season Pass'a. I taka cena jest akceptowalna. Solo i/lub bez promocji jest zdecydowanie za drogi.
Plusy:
+ ponowne sptokanie z Elizabeth, Bookerem, Little Sister i Big Daddy'm;
+ klimat Rapture
+ muzyka (która też tworzy klimat)
Minusy:
- za krótki!
- cena bez promocji
Podsumowując. Jeśli polubiłeś Elizabeth i Bookera to w promocji można brać w ciemno bo nawet krótki dodatek lepszy niż nic. Jeśli akurat nie ma promocji to radzę zaczekać - standardowa cena jest zdecydowanie zbyt wysoka.
Moja ocena: 7,5/10
👍 : 0 |
😃 : 0
Pozytywna
Czas gry:
0 minut
Dosyć mieszane uczucia. Niby fajnie wrócić do Rapture, ale nie wiem czy to było konieczne. Bardzo krótki epizod (kontynuacja niewiele tutaj zmienia). To trochę taka wariacja na temat Infinite, ale widać, że świat i fabuła są mocno okrojone. Pomimo łączenia elementów znanych z Rapture i Columbii niewiele tutaj możliwości zabawy podczas walki. Nie ma szans się rozwinąć, a pewne smaczki z obydwu światów to trochę dla mnie za mało, żeby mnie to porwało. Nie wiem po co to zostało wymyślone, bo na mój gust wprowadza zbędny do historii chaos. Dla zagorzałych fanów Bioshocka poznanie tego epizodu jest raczej istotne, ale o ile do samego Infinite chętnie wracam, tak z DLC zamierzam obcować tylko raz - bardziej z obowiązku niż faktycznej frajdy.
👍 : 0 |
😃 : 0
Negatywna
Czas gry:
0 minut
Przyznam, że byłem bliski porzucenia tego DLC, bo śluza do Rapture na Lodzie obracała się w nieskończoność. Podchodziłem do tego kilka razy co wymagało każdorazowo poświęcenia co najmniej kilkunastu minut na przejście etapu do tego momentu, bo nie można gry zapisać w dowolnym momencie. Wreszcie za którymś wreszcie udało się przejść. Co do samej zawartości to mam mieszane uczucia. Niby wracamy do Rapture, ale nie ma tu za wiele tego klimatu Rapture który znamy z "jedynki" i "dwójki". Widać też, że lokacje zaprojektowane są pod bardziej strzelankowy styl Infinite oraz tak by nadal można było korzystać z niebhaka.
Sama rozgrywka również nie jest zbyt porywająca. Amunicji jest ciągle za mało, a genofagi się respawnują jeszcze szybciej niż w poprzednich BioShockach. O ile system zapisu w podstawce nie irytował, tak tutaj i owszem, bo autosave robi się od święta. Walka z Tatuśkiem w moim przypadku była komiczna, bo błyskawicznie wystrzelałem się z amunicji i musiałem zadawać mu obrażenia zeskakując na niego z torów do których podczepiamy się niebhakiem. O dziwo, jakimś cudem udało się go pokonać za pierwszym podejściem. Co zaś do fabuły to nadal wałkowany jest motyw zakończenia Infinite, które było dość zagmatwane i które sprawia, iż można w nieskończoność tworzyć alternatywne historie. Przejście Pogrzebu na morzu zajmuje jakieś 2,5 godziny, jeśli w miarę dokładnie eksplorujemy dostępne lokacje.
👍 : 0 |
😃 : 0
Pozytywna
Czas gry:
0 minut
[b]PAMIĘTAJCIE[/b]!
Nie popełniajcie mojego błędu i nie myślcie, że po wydaniu całej posiadanej gotówki na automaty hazardowe tj. jednoręki bandyta wygracie więcej niż mieliście.
A tak na poważnie, dodatek wprowadza całkowicie inną wizję świata z podstawki, co bardzo mi się spodobało. Opowiadana historia trzyma poziom Bioshock Infinite, a co za tym idzie... nie wiadomo o co chodzi, jednak po jakimś czasie można sobie w głowie wszystko poukładać i wyjdzie całkiem ciekawa opowieść. Dodatek co prawda nie jest zbyt długi jednak można spędzić dodatkowe kilka godzin robiąc osiągnięcia.
Według mnie warto się zapoznać z tym dlc, jednak lepiej go zgarnąć podczas wyprzedaży.
👍 : 4 |
😃 : 1
Pozytywna
Czas gry:
0 minut
Jako, że to jest tylko dodatek, zatem sprawy oprawy audiowizualnej pominę, o tym dość się rozpisałem w recenzji wersji podstawowej Bioshocka Infinite. Przypomnę tylko, że jest ciekawa, połączenie industrializmu amerykańskiego z okresu międzywojennego, z technologią rodu Science Fiction, czy wręcz mocami z gier z pogranicza fantasy. Fabuła dość ciekawa, chociaż brakuje jakiś zwrotów akcji. Przez całą grę towarzyszy nam ponownie Elizabeth, dla której wykonujemy pewne zadanie. Tym razem z miasta w chmurach schodzimy pod wodę, znaną nam z drugiej części.
Niestety, dodatek ten nie uchronił się od pewnych irytujących bugów. Po pierwsze Elizabeth ma dziwną tendencję blokowania gracza, chyba ze trzy razy musiałem wczytywać grę od ostatniego zapisu, bo nie dała mi przejść. Kolejna sprawa, to uboga wręcz ilość wytrychów, mimo że zebrałem je wszystkie, to zabrakło mi na wszystkie wejścia i sejfy. Dalej, po zmianie broni Tommy Gun na karabin, nie mogłem ponownie wrócić do Tommy'ego. Widziałem go na ziemi wiele razy, ale nie mogłem podnieść aby wymienić. Bardzo wiele miejsc z ekwipunkiem jest pusta, przez co wciąż brakuje pieniędzy, amunicji, soli. Ja rozumiem, gra przeznaczona dla gracza który ukończył podstawkę Bioshocka Infinite, ale do diabła... Jak gra upiera się, że w tych miejscach nic nie ma, to po cholerę daje możliwość ich przeszukiwania? A może to sposób sztucznego wydłużenia gry? Daliśmy krótki dodatek, to niech gracz wypełni czas przeszukiwając wiecznie teren i zbierając ochłapy w postaci jednego dolara czy litościwie rzucając po dwa naboje od karabinu.
Jak zauważyłem, gra jest krótka. Jeśli odpuścimy zbieranie klamotów idąc na żywioł, to grę ukończymy w niecała godzinę. Trochę bezczelnie żądać za taki epizodzik 15 euro, podczas gdy pełna gra Infinite kosztuje tylko 30. Licząc, że to pierwsza część i druga kosztując tyle samo jest podobnie długa, to za 30 euro dostajemy w sumie niewiele. W przeciwieństwie do podstawki, twórcy postanowili dać nam mało lokacji, za to dłużej musimy się po nich kręcić. Nie wspomnę już, że lokacje znane z dwójki, zatem szczególnie nie wysilili się projektując nowe otoczenie. Nieco lepiej z nowościami, otrzymujemy dwa nowe ciekawe wigory oraz dwie nowe bronie. No i naturalnie kilka nowych achivementów.
Osobiście odradzam zakup gry jako pojedynczą inwestycję. Fani lepiej niech się zaopatrzą w Season Pass, za który dostaną obie części Burial at Sea oraz dodatkowo kilka mapek do odpierania fal wrogów w cenie "jedynie" 20 euro. Grze daję łapkę w górę, aczkolwiek uważam że to troszeczkę za mało za takie pieniądze. No i trochę irytujących błędów. Na szczęście cała reszta jest wzorcowa i trzyma poziom Bioshocków.
👍 : 49 |
😃 : 1
Pozytywna
BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode One DLC
BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode One oferuje 1 pakietów zawartości do pobrania (DLC), z których każdy dodaje unikalne elementy i rozszerza podstawowe doświadczenie z grą. Pakiety te mogą zawierać nowe misje, postacie, mapy lub elementy kosmetyczne, wzbogacając zaangażowanie gracza w grę.
Pakiety
ID |
|
Nazwa |
Typ |
Cena |
33299 |
|
BioShock Infinite: Burial at Sea Episode One |
Pakiet |
7.49 $ |
40402 |
|
Bioshock Infinite + Season Pass |
Pakiet |
49.99 $ |
127633 |
|
BioShock: The Collection |
Pakiet |
59.99 $ |
Obecnie dostępnych jest 1 pakietów dla tej gry, z których każdy oferuje graczom różne opcje, takie jak waluta w grze, ekskluzywne przedmioty lub zestawy usprawniające rozgrywkę. Pakiety te zostały zaprojektowane tak, aby oferować graczom różnorodne opcje dostosowywania i ulepszania ich doświadczenia w grze.
Wymagania systemowe BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode One Minimalne PC
Minimum:- OS *: Windows Vista Service Pack 2 32-bit
- Processor: Intel Core 2 DUO 2.4 GHz / AMD Athlon X2 2.7 GHz
- Memory: 2 GB RAM
- Graphics: DirectX10 Compatible ATI Radeon HD 3870 / NVIDIA 8800 GT / Intel HD 3000 Integrated Graphics
- DirectX: Version 10
- Storage: 20 GB available space
- Sound Card: DirectX Compatible
Wymagania systemowe BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode One Zalecane PC
Recommended:- OS *: Windows 7 Service Pack 1 64-bit
- Processor: Quad Core Processor
- Memory: 4 GB RAM
- Graphics: DirectX11 Compatible, AMD Radeon HD 6950 / NVIDIA GeForce GTX 560
- DirectX: Version 11
- Storage: 30 GB available space
- Sound Card: DirectX Compatible
Wymagania systemowe BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode One Minimalne MAC
Minimum:- OS: 10.12 (Sierra)
- Processor: 2.2 GHz Intel Core 2 Duo (Dual-Core)
- Memory: 4 GB RAM
- Graphics: ATI Radeon HD 3870 / NVidia Geforce 640M with 512 MB of memory
- Storage: 30 GB available space
- Additional Notes: BioShock Infinite supports both the Microsoft Xbox 360 wired gamepad and the PlayStation 3 Dualshock 3 Wireless Controller in addition to the Macintosh mouse and keyboard.
- Supported Video Cards:NVIDIA GeForce® 640M, 650M, 660M, 675MX, 680MX, 750M, 755M, 775M, 780M ATI Radeon HD 3870, HD 4850, HD 5670, HD 5750, HD 5770, HD 5870, HD 6750, HD 6770, HD 6970, HD 7950 (10.9.2 only) FirePro D300, D500, D700 Intel HD Graphics 4000, 5000, Iris, Iris Pro
- NOTICE: This game is not supported on volumes formatted as Mac OS Extended (Case Sensitive)
- NOTICE: The following video chipsets are unsupported for BioShock Infinite: ATI RADEON 2000 series, HD 4670, HD 6490M and 6630M, NVIDIA 9000 series, 320M, 330M, Intel HD 3000, Intel Integrated GMA chipsets and 3100
[/list]
Wymagania systemowe BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode One Zalecane MAC
Recommended:- OS: 10.12 (Sierra)
- Processor: 2.2 or greater Quad Core Processor
- Memory: 4 GB RAM
- Graphics: ATI Radeon HD 5870 / NVidia Geforce GTX 775M
- Storage: 30 GB available space
Wymagania systemowe BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode One Zalecane Linux
Recommended:- Processor: Intel Core i5 3GHz (or similar AMD processor)
- Memory: 8 GB RAM
- Graphics: NVidia/AMD OpenGL 4.2/DirectX 10.1 level compatible
- Storage: 30 GB available space
- Additional Notes: Recommended Graphics Drivers
- nVidia: NVidia 340.65
- AMD: fglrx 14.12 (Currently only Radeon 7xxx and greater series cards are supported)
- MESA drivers and Intel Graphics are not currently supported.
BioShock Infinite: Burial at Sea - Episode One ma określone wymagania systemowe, aby zapewnić płynną rozgrywkę. Minimalne ustawienia zapewniają podstawową wydajność, podczas gdy zalecane ustawienia są zaprojektowane w celu dostarczenia najlepszego doświadczenia z grą. Sprawdź szczegółowe wymagania, aby upewnić się, że Twój system jest kompatybilny przed dokonaniem zakupu.